Wywiady: Weronika z Mavelo.pl

Jak zaczęła się Twoja przygoda z blogowaniem?
Pierwszego bloga prowadziłam wspólnie z kumplem i było to jakieś 8 lat temu :) Później miałam swojego bloga, którego zaorałam dawno temu, a następnie założyłam mavelo (do trzech razy sztuka? ;>). Potrzebowałam miejsca, w którym będę mogła się rozwijać, które będzie motywowało mnie do robienia czegoś więcej poza pracą.

Skąd czerpiesz inspiracje?
To jest taka spirala pomysłów. Wymyślisz jeden temat, zaraz pojawia się drugi, za drugim kolejnych kilka i tak dalej. Mam taki słodki zeszyt z kotkiem, w którym zapisuję wszystko co mi wpadnie do głowy. Zeszyt jest już grubo zapisany, gorzej z czasem na realizację :)

Jak motywujesz się do blogowania?
Dzięki blogowaniu rozwinęłam się w wielu dziedzinach (grafika, fotografia, wordpress) i to wszystko stało się moją ogromną pasją. To coś, czym wypełniam swój wolny czas, a do tego sprawia mi frajdę. Często wpisy zajmują mi kilka lub kilkanaście godzin, ale później czuję wielką satysfakcję: patrzę na jakiś projekt i myślę "fajnie wyszło!" i to jest kopniak do dalszego działania. Zanim jednak tak pomyślę, czekam na opinię czytelników, sama do swojej pracy podchodzę bardzo krytycznie. Motywacją jest dla mnie również interakcja z innymi osobami - zarówno czytelnikami, jaki i blogerami.

Jaką radę dałbyś początkującym blogerom?
Najważniejsze, żeby robić swoje :) Wiem, że początki mogą być trudne, ale przy systematycznej pracy blogowanie wciąga i daje satysfakcję. Dla mnie zawsze dużą wagę miała jakość - wyszłam z założenia, że z tym wolnym czasem, który mam wolę publikować mniej, ale jakość tych treści musi być bardzo dobra. Częste wpisy nie są konieczne, żeby rozwijać siebie i bloga. Chociaż oczywiście widzę jak rośnie mi ruch, kiedy publikuję częściej. Wszystko zależy od tego jaki jest cel blogowania. U mnie to od zawsze była chęć rozwoju, ale przy okazji udało mi się poznać kilka świetnych osób, z którymi cały czas mam kontakt (to jest ogromna wartość!), a także zyskać przychody oraz klientów (na zlecenia graficzne).

Jakie są Twoje plany związane z blogiem na następny rok/kilka lat?
Im więcej planuję, tym mniej mi z tego wychodzi. Dlatego nie mam sprecyzowanych planów. Wiem, że to mało "biznesowe", ale mi chyba najbardziej pasuje taki freestyle. Myślę, że w przeciągu najbliższego roku zmieni się layout bloga, oczywiście chciałabym pisać częściej, chciałabym również wnieść trochę więcej lifestylowych tematów do mavelo.

Zabawna historia lub co dało Ci prowadzenie bloga?
W uroczy sposób bawi mnie to, jaką chodzącą reklamą dla mavelo stali się moi rodzice :) Oboje są bardzo antykomputerowi i antyinternetowi. Ale dzielnie tłumaczą wszystkim swoim znajomym, że ich córka ma fajnego bloga i dyktują adres. Ostatnio nawet pani w warzywniaku pytała mnie co ja za stronę prowadzę bo mój tato tak zachwalał i mówił, że ona musi tam wejść! I ta pani tak barwnie zaczęła o tym opowiadać (handlowiec, no wiadomo :)), że połowa osób z kolejki zapisała w telefonach wwww.mavelo.pl :) Z rumieńcem na twarzy (och, nie dla mnie bycie w centrum uwagi) tłumaczyłam, że jakieś tam plakaty można pobrać, jakieś pudełeczka i takie tam różne rzeczy. Cała ta sytuacja była bardzo sympatyczna